Na wybiegu i przed obiektywem

Główne obszary pracy wszystkich modelek na świecie są ściśle związane z modą. Można powiedzieć, że panie prezentujące piękne stroje to elita tego zawodu. Szczególnie wtedy, gdy mają okazję pojawiać się na wybiegach. Tak naprawdę stosunkowo wąska grupa modelek ma taką szansę, ponieważ cenieni projektanci i najlepsze domy mody mają zwykle swoją grupę zaufanych dziewczyn, z którymi stale współpracują. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że mogą one liczyć na znakomite zarobki, szczególnie gdy pokazów jest więcej, a kolekcje świetnie się sprzedają. Jednak wiemy już, że na wybiegach nie starczy miejsca dla wszystkich modelek, które chciałyby się na nich pojawić. To z kolei oznacza, że modelki muszą mieć również inne obszary aktywności, które pozwolą im zarabiać pieniądze i równocześnie umacniać zawodową pozycję. Tu otwiera się całkiem szeroka perspektywa udziału w sesjach fotograficznych, które dla najlepszych dziewczyn mogą okazać się bardzo dochodowe. Tu kluczową rolę odgrywają najlepsi fotografowie, które także szukają swoich muz.

Modelki, które zyskują ich uznanie są zapraszane do sesji bezpośrednio i nie muszą chadzać na castingi. One stanowią kolejny element codzienności dla wszystkich modelek walczących o rozwój swojej kariery. Casting to ich codzienność. Czasami w ciągu doby jest ich kilka, a nigdy nie ma pewności, że uda się zdążyć na wszystkie. Stres i presja związane z udziałem w castingach są w wielu relacjach modelek jednym z największych obciążeń w tym zawodzie, ale dla większości nie ma alternatywy. Która forma aktywności jest dla modelki trudniejsza – chodzenie po wybiegu i prezentacja strojów znajdującej się na miejscu publiczności czy sesje fotograficzne? Tak naprawdę jedna i druga stanowią wyzwania odrębnego rodzaju. Mają swoją specyfikę. Pozytywne oraz negatywne strony. Plusem sesji przed obiektywem jest to, że jeśli coś pójdzie nie tak, ujęcie można powtórzyć.

Na wybiegu nie ma o tym mowy, ponieważ ewentualna wpadka jest od razu zauważalna i nie da się jej niczym zamaskować.